No Hej Hej.;*
Na wstępie.. Chciałam podziękować za
prawie 1100 wyświetleń♥♥
Kcc.;**
Ten rozdział musi być zajebisty niczym rozdział Ludian - No więc xdd
Zapraszam do komentowania hihi. Nawet z anonimka ;DD
Miłego czytania.;*
-Kurwa. - powiedział Łukasz i walnął z całej siły w ścianę rękoma. - To nie Twoja wina tak?! Nikt tu nie jest winny. Magda się tylko potknęła i spadła z paru schodków! -A jeśli jej się coś kurwa poważnego stanie?! Myśl trochę cwelu. -Nie wiem jak ty ale ja jadę do Magdy! - krzyknął Łukasz. Pomyślałem o tym, że nie trzeba być kurwa takim samolubnym. - Czekaj Łukasz.. sorry za to wszystko.. Od dziś trzymamy się razem.! - Niech Ci będzie - podał mi rękę na zgodę i pobiegł do samochodu....
*Pół Godziny Później*
*Perspektywa Łukasza.*
Podbiegłem z Jankiem do recepcji.
Wykrzyknęliśmy tylko chórem:
''MAGDA''
Pani od recepcji pewnie się zorientowała, że jakiś poważny wypadek, więc odrazu gdy tylko powiedzieliśmy 'Magda' wiedziała o kogo chodzi.
Pobiegliśmy po schodach .
W uj że obok była winda. . .
'Sala 11, sala 11.' - szukałem po drzwiach '11' .
Ciągle zachodziłem w głowe "Jak jej się mogło to stać? Jeszcze tydzień przed osiemnastką? Kurwa czemu to akurat ona nie ja?!"
Janek szturchnął mnie nagle za ramie.
- Jezu gdzie ty poszedłeś. Tam jest kurwa 11 . - pokazał palcem na co odrazu tam pobiegłem.
Wbiegłem do sali.
Zobaczyłem Magde, leżała z owiniętą opaską głową, przy niej stała jakaś blondynka taka koło czterdziestki i płakała.
Przytulał ją jakiś facet. Też koło czterdziestki.
-K-kim je-jesteś-ś? - ocknąłem się słysząc zapłakany głos kobiety.
Stałem nad łóżkiem Magdy i nie mogłem wyrzucić z siebie ani jednego słowa.
Złapałem za ręke Magde i usiadłem na krzesełku.
-Magda.. nie opuszczaj mnie.-przytuliłem się do dziewczyny mówiąc jej do ucha.
-BUDZI SIE! - krzyknął Janek.
-Ja-jak to?!- powiedziała kobieta o blond włosach.
-No patrzcie! Oczy otwiera.!-krzyknął.
-Jezu.! Cud! Siostro siostro! - wołała kobieta.
Myślałem, że już będzie tak jak kiedyś.. jednak się myliłem...
Po paru minutach przyszedł lekarz.
Powiedział, że mamy przygotować się na najgorsze.
Mózg Magdy jest niedotleniony.
Czyli.. Magda straci pamięć..
Może się okazać, że straci ją na zawsze.
Miałem ochote się zabić..
Popatrzałem się na Magde.
-Nieważne co będzie, będe przy Tobie - wyszeptałem jej do ucha, a potem musnąłem ją po ustach.
-Ł-Łuka-asz.?...
-Ł-Łuka-asz.?...
------------------------
No więc mamy rozdział hehe.
Znowu krótki ale pisze na telefonie.:((
Przyszły zapowiada się długi.<3
Znowu krótki ale pisze na telefonie.:((
Przyszły zapowiada się długi.<3
Przepraszam za ten oczojebny kolor czcionki xD
Dla tych którzy chcieli osiemnastke..
Będzie ona później gdyż jak widzicie Magda będzie odzyskiwała pamięć.;3
Kc. Was dpy heh.
Komentoffać.!!
--------------
Szoczjal Medja B)
Ask - VikiVikusia
Skejp - kalaxdddd
Snap: Kalina.Kmwtw
Ig: xstefegx
--------------
~Kalineł♥
Dla tych którzy chcieli osiemnastke..
Będzie ona później gdyż jak widzicie Magda będzie odzyskiwała pamięć.;3
Kc. Was dpy heh.
Komentoffać.!!
--------------
Szoczjal Medja B)
Ask - VikiVikusia
Skejp - kalaxdddd
Snap: Kalina.Kmwtw
Ig: xstefegx
--------------
~Kalineł♥
No wiesz ty co!? Ja tu się szykuje a ty co!!!!! Ja chce tu i teraz kolejny rozdział!!!!
OdpowiedzUsuńHahaha Asiełkuuu za 2 dni xD
UsuńNie ogarniam troche ale jest super xD
OdpowiedzUsuńCo to za przekładanie osiemnastki? Rzal :c
Postraffiam
~Roksana (Januszka) Ludian 8))
Czego nie ogarniasz? Wytłumacze Ci! <3
UsuńSupi rozdział ;*
OdpowiedzUsuń♥♥!
UsuńCzekam na następny :)
OdpowiedzUsuńZapewniam, że będzie jutro ^^
Usuń